Jak ogrzać pokój zwykłym spożywczym olejem roślinnym?
Jest to alternatywny sposób ogrzewania gdy z jakichś powodów nie mamy dostępu do innych źródeł energii lub nie możemy ich zastosować np. nie chcemy zdradzać swojej obecności poprzez emisje dymu przez komin lub ze względów bezpieczeństwa, bo np przewrócenie lampy naftowej oznacza od razu pożar, a z olejem roslinnym tak nie jest. Otóż olej spalając się nie generuje żadnego dymu, za to daje światło i ciepło. Zasada działania takiego grzejnika oliwnego i jednocześnie lampki oliwnej jest bardzo prosta, choć nieco odmienna od wiekszosci komercyjnych lampek na oliwę niejadalną. My bedziemy sie poslugiwac tylko olejem jadalnym z uwagi na łatwą dostępność w praktycznie kazdym sklepie spozywczym a takze z uwagi ze taki olej jest tanszy i latwo go zgromadzic w duzych ilosciach w butelka 3 lub 5 litrowych.. Olej spozywczy jest również bezpieczniejszy gdyż ma wyzsza temperature zapłonu i nigdy nie spowoduje pożaru od przypadkowego otwartego ognia. Najprościej stworzyć taką lampkę oliwną do ogrzewania z talerza do zupy, ktore kazdy ma. Nalewacie 2 cm oleju. Nastepnie bedziecie potrzebowac 7 knotów grubych na 8mm (są na allegro lub w brico marche) o dlugosci polowy srednicy talerza. Wkladacie je do oleju tak ze jeden koniec jest na dnie w srodku talerza a drugi koniec opieracie o brzeg talerza tak, żeby wystawal ponad powierzchnię około 1,5 cm do 2 cm. Teraz podpalcie końce knotów (poczekajcie pare minut aż knot nasączy się olejem lub sami go zanurzcie na chwile) i prowizoryczna lampa-grzejnik gotowa. Aby nastąpił zapłon trzeba kilka sekund potrzymać płomień zapalniczki. Można szybciej zapalnjczką o skoncentrowanym płomieniu. Objaśniłem wam taką prowizorkę na szybko ale jak zauważycie po jakimś czasie gdy będzie ubywać oleju zacznie kopcić ale tylko z tego wzgledu ze wraz z ubytkiem oleju ktory sie spala wydluza sie powierzchnia spalanego knota. Jezeli bedziemy kontrolowac odpowiednie zanurzenie knota kopcic nie bedzie, optymalnie jest to okolo 1,5 cm do 2 cm ponad poziom oleju. Ja jednak to udoskonalilem, wystarczy knoty schowac w rurkach metalowych i wystawic na zewnatrz tylko pół centymetra, wtedy gdy bedzie ubywac oleju to zamiast kopcic plomien dochodzac do koncca rurki bedzie tylko powoli sie zmmiejszal, wtedy dolewacie oleju i ewentualnie wysuwacie troszke knot, usuwajac np nozyczkami stwardnialą spalenizne na koncu knota, wtedy plomien bedzie żywszy i dawal wiecej ciepla i swiatla. Bardzo ważnym szczegółem kontrukcyjnym jest aby knoty leżały w tależu pochylone pod kątem około 30 stopni, gdyż pod kątami większymi czy też w pionie olej trudno podchodzi do góry ze wzgledu na swoją gestosc i knot szybko by sie spalil a swiatlo szybko by przygaslo. Ten kąt pochylenia knota to wlasnie cecha szczegolna oleju roslinnego co odroznia go od olejów komercyjnych do lamp, ktore mogą sie palic pionowo ale sa z dodatkami i sa niejadalne. A tak mamy dwa zastosowania w razie czego. Prawidlowo ustawiony knot powinien dawac taki zywy plomien jak swieczka. Rozwinalem konstrukcje takiego lampo-grzejnika jeszcze w ten sposob, że zrobilem szescioscian z przycietych rurek miedzianych 18 mm, wystarczy polaczyc na przemian kolanka 45 stopni z trojnikami, lacznikami sa rurki, ktore trzeba przyciac reczna maszynką do obcinania rur miedzianych, wyjdzie z tego osmio palnikowa lampa oliwna, trojniki skierowujecie do wewnatrz pochylajac oczywiscie pod katem okolo 30 stopni, w srodek trojnikow wkladacie knoty i zanurzacie cala konstrukcje szescianu w oleju na glebokosc okolo 2 cm (najlepiej w okrąglej tacy metalowej 4 cm wysokosci) tak zeby dolne czesci rurek sie zanurzyly a wystawaly tylko gorne rurki z trujnikow. Otrzymujemy w ten sposob 8 skoncentrowanych w okrąg płomieni z osmiu knotów i mozecie nad nimi zagotowac tez czajnik na herbate czy ugotowac cos w garnku, wystarczy tylko ustawic jakis stojak, ja postawilem w srodku rure metalową i pasuje, ale mozna cos stabilniejszego. Tak wiec olej roslinny to blogoslawienstwo od Boga bo jak widzicie spelnia wiele praktycznych funkcji, można go spożywać, daje światło i ciepło i nawet można na nim gotować, spełnia też wiele innych funkcji, nie przypadkowo w Biblii namaszczano nim ludzi na kapłanów i królów. Taką lampą można dogrzać pomieszczenie od 2-7 stopni, jezeli pali się nią bez przerwy dniami i nocami, sprawdzone osobiście. Spalanie przy siedmiu plomieniach to litr oleju na dobę. Moja lampa pali się już nieprzerwanie od półtora miesiąca w moim pokoju dzień i noc i daje fajny klimat. Chętnie pokazalbym wam zdjecie konstrukcji mojej lampy oliwnej tej z rurek miedzianych ale mam zapsutą w tablecie funkcje przesylania zdjęć z komórki.

  • Lubię to!
  • Super!
  • HaHa
  • Niesamowite!
  • Przykre
  • Grrr...

Najtańsze jedzenie, jak zaoszczędzić? Ile wydajecie miesięcznie na jedzenie? Wiem jak tanio i całkiem zdrowo jeść za 224 zł miesięcznie bez gotowania 😊 czyli za około 7,5 zł dziennie, jedząc 3 posiłki dziennie. Będziemy tylko gotować wodę w czajniku. To wyżywienie zapewnia okolo 2500 kcal dziennie i szybko je przyrządzić. Jest to w dużej mierze suchy prowiant więc nie waży zbyt dużo bo około 30 kg i łatwo taki zapas zrobić jadąc na jednorazowe zakupy, to tez wazne bo jest epidemia. Skład jedzenia i ceny podam na dole. Podzielcie się własnymi pomysłami jeżeli macie tańsze i zdrowsze jedzenie, pomijamy tu własną produkcję.
Zaopatrzenie na miesiąc za 224 zł, co kupić i w jakiej ilości :
Płatki musli 1 kg - 11 sztuk - cena 8 zł za sztukę (biedronka lub lidl)
Mleko w proszku 1 kg - 5 sztuk - cena 10 zł za sztuke (biedronka)
Cukier 1 kg - 2 sztuki - cena 2,5 zł za sztukę
Jabłka - 11 kg - cena 2,5 zł za 1 kg
Kawa - 13 zł - 1 sztuka
Herbata - 13 zł - 1 sztuka
Ciastka - 2 paczki - 7 zl za sztukę
Sklad ilosciowy 1 posiłku: (Musli i mleko w proszku i lyzeczke cukru zalewamy wrzaca woda z czajnika, czekamy z 15 min az zmieknie i jemy)
Musli - 120 g
Mleko w proszku - 60 g
Cukier - 20 g , Jedno jabłko - 120 g, dodatki do posilku: herbata lub kawa i jedno ciastko.

  • Lubię to!
  • Super!
  • HaHa
  • Niesamowite!
  • Przykre
  • Grrr...

Witam wszystkich Wielkopolan, jestem z miejscowości Śrem, piszcie z jakich wy jesteście miejscowości.

  • Lubię to!
  • Super!
  • HaHa
  • Niesamowite!
  • Przykre
  • Grrr...